• Główna
  • O stronie
  • Spis treści
  • Wiersze miłosne
  • Zzzz Nie przegap!
  • Główna
  • O stronie
  • Spis treści
  • Wiersze miłosne
  • Zzzz Nie przegap!
Strona głównaPrzykłady uzdrowieńCo zamiast chemioterapii? Dieta, soki, spacery, śm ...
Poprzednie Następne

Co zamiast chemioterapii? Dieta, soki, spacery, śmiech, relaks, afirmacje, wizualizacja…

Zamieszczone przez: KtoPyta , 1 maja 2015

Dziesięć lat temu zdiagnozowano u mnie chłoniaka nieziarnicznego. Miałam bardzo duże guzy w jamie brzusznej i pachwinach.

Zapisałam się na chemioterapię, ale kazano mi czekać pięć tygodni, by zaobserwować, jak rozwija się choroba. Dowiedziałam się, że choroba rozwija się powoli, ale z powody sporej wielkości guzów obawiano się, że rak może przyjąć bardziej agresywną formę.

Podczas tego okresu dużo czytałam i trzy razy w tygodniu miałam zabiegi refleksologii. Właśnie zaczęłam uczyć się refleksologii, więc wiedziałam, że może mi pomóc. Mój refleksolog poinformował mnie o zagrożeniach związanych z chemioterapią, których nie byłam wcześniej świadoma.

Koniec końców, zdecydowałam się nie poddawać leczeniu metodami konwencjonalnymi i zastosować jedynie terapię złożoną z:

  • diety organicznej
  • soków warzywnych
  • długich spacerów na łonie natury
  • oraz dużej dawki śmiechu z przyjaciółmi
  • zrezygnowałam również z pracy w szkole.

Stosowałam wizualizację, aby pomóc komórkom w pozbyciu się raka. Przede wszystkich ustaliłam z samą sobą, że moje ciało nie jest moim wrogiem, ale niektóre z jego komórek zagubiły się.

Narysowałam rysunek przedstawiający moje komórki rakowe jako szare, bezkształtne, bezpostaciowe plamki. Następnie narysowałam swoje limfocyty T w postaci małych piranii – miały bardzo przenikliwe, przyjazne spojrzenie i niezwykle ostre zęby! Szare plamki nie miały z nimi żadnych szans!

Wyobrażałam sobie piranie wcinające komórki rakowe i trawiące je w swoich małych żołądkach… najwyraźniej bardzo im smakowały… Słyszałam nawet jak powtarzają:

– Mniam, mniam, mniam!

Uwaga 🙂

Ustaliła, że ciało nie jest jej wrogiem, a niektóre komórki się zagubiły. I dlatego trzeba było je od razu zabijać, bo się zagubiły? Nie można było pomóc im się odnaleźć?

 

Na początku musiałam zmuszać się do powtarzania tej wizualizacji kilka razy dziennie, ale wkrótce stała się ona nieodłączną częścią mojego poranka. To było tak, jakbym w swoim umyśle miała mały ekranik telewizyjny, nieustannie wyświetlający tę samą kreskówkę. Bardzo mnie to bawiło.

Stosowałam również różne afirmacje. Na samym początku, gdy odczuwałam ogromny niepokój w związku z chorobą oraz perspektywą śmierci, wymyśliłam własną odmianę popularnej afirmacji.

Popularna wersja
Moja wersja afirmacji
  • Z każdym dniem czuję się coraz lepiej pod każdym możliwym względem
  • Mój układ odpornościowy jest bardzo silny i każdego dnia moje komórki stają się coraz czystsze i zdrowsze, bo mój układ odpornościowy jest bardzo silny.

Z jakiegoś powodu potrzebowałam powtórzenia tej samej frazy na początku i końcu afirmacji, aby mogła zakodować się ona w moim umyśle.

Afirmacja ta okazała się bardzo pomocna, bo na początki, za każdym razem, gdy budziłam się ze strachem w nocy, powtarzałam afirmację, dzięki czemu znów mogłam zasnąć.

Kolejnej nocy znów się budziłam i gdy tylko otwierałam oczy, od razu słyszałam słowa afirmacji w swojej głowie, dzięki czemu natychmiast zasypiałam, przekonana, że nawet we śnie moje ciało pracuje na moją korzyść.

Po pewnym czasie ledwo otworzyłam jedno oko, a już słyszałam w głowie swoją afirmację – „taśma” z afirmacją grała w niej cały czas, chociaż nawet jej nie włączałam! Gdy tylko to sobie uświadomiłam, przestałam budzić się w nocy.

Pracowałam z afirmacjami również w ciągu dnia. Stawałam przed lustrem i udawałam, że rozmawiam z kimś innym, komunikując mu:

– Wiesz, mój układ odpornościowy jest bardzo silny!

Bardzo często rozśmieszała mnie myśli, że ktoś mógłby nakryć mnie na tej obłąkańczej rozmowie z lustrem.

Zauważ!

Podchodziła do tego na luzie. Nie ćwiczyła ze świadomością, że „jak ktoś mnie nakryje, wyjdę na idiotkę”, lecz „ale to zwariowane!”.

 

Stosowałam też afirmacje na pewne problemy emocjonalne, stanowiące podłoże choroby. Pewna prosta afirmacja, proponowana przez Lousie Hay „Kocham siebie i doceniam” początkowo nie mogła mi przejść przez gardło.

Za każdym razem, gdy patrzyłam na swoje odbicie w lustrze, mówiąc: „Kocham siebie i doceniam„, zaczynałam płakać lub histerycznie się śmiać.

Korzystając z doświadczenia Louise Hay, odnalazłam proponowaną przez nią afirmację na raka związaną z głębokim poczuciem krzywdy i długotrwałą urazą… trafiła w samo sendo. Brzmi ona:

Z miłością wybaczam sobie przeszłość i uwalniam ją.

Stosuję ją do teraz i za każdym razem, gdy ją wypowiadam czuję, jak moje serce otwiera się.

Chorobę zdiagnozowano w kwietniu, w moje czterdzieste piąte urodziny, a w grudniu guzy nowotworowe zmniejszyły się o 70%. Z początkiem nowego roku zupełnie zniknęły.

Możecie to sprawdzić, pytając mojego lekarza, dr Patricię Clarke z Vale Of Leven Hospital (w Szkocji).

Nie ma żadnych ograniczeń!

fragment: Uzdrawianie ciała za pomocą umysłu
część II, Historie z życia wzięte
10. Rak, Historia Cathy
autor: Dr David R. Hamilton

 

Tagi: afirmacje, determinacja, samouzdrawianie, wiara, wizualizacja

Polub!

KtoPyta

O autorze

Kto pyta o miłość i seks, duchowość i związki, ten nie błądzi :)

Powiązane Wpisy

Trawała miłość

Wybierz kobietę, która wybiera ciebie

Jeśli mężczyzna pragnie kobiety, która go nie chce, nie ma szans powodzenia. Jego łaknienie ucz ...
Hymn o miłości dla kochaków, jako ilsutracja ikona małżeńska, której autorem jest Ventzislav Piriankov

Hymn o miłości, wersja dla kochanków: miłość cierpliwa jest

Poniższy tekst jest moją parafrazą Hymnu o miłości z Pierwszego Listu do Koryntian (1Kor, 13, 1 ...
uzdrawianie miłością

Gdy lekarz go zobaczył, zaskoczony zapytał: To pan jeszcze żyje?!

Myślał, że z takim charakterem i nadwrażliwością nie ma szans na powrót do zdrowia… Dokto ...

Zniszcz we mnie to co musi zostać zniszczone, wzmocnij co musi zostać wzmocnione

Komentarze

komentarze

Polub stronę!

KtoPyta.pl

Tematy główne

  • Miłość od Erosa do Agape (22)
  • Powodzenie (15)
  • Przykłady uzdrowień (66)
  • Wiedza praktyczna (49)
  • Z Ducha powstałeś (19)
    • Uduchowione piosenki (2)
  • Zzzz Nie przegap! (201)

Tagi

afirmacje cisza determinacja dziwne hipnoza intuicja jasnowidzenie kobiecość małżeństwo miłość modlitwa męskość NDE odczuwanie odpuszczanie odtwarzanie ciała odżywianie opanowanie bólu Para Cytaty Pełna Bliskość po śmierci samouzdrawianie seks spokój szczepienia uległość wiara widzenie wizualizacja wola życia zadośćuczynienie łaska świadomość

Najnowsze wpisy

  • Uczucia skupiają nas na sobie, a miłość… 22 czerwca 2018
  • Nie nazywaj związku szczęśliwym przed śmiercią, bo… 21 czerwca 2018
  • Co robić w kryzysie w związku? 20 czerwca 2018
  • Kochać człowieka błądzącego nie oznacza akceptować go, lecz… 19 czerwca 2018
  • Udane małżeństwo jest wynikiem… 18 czerwca 2018
  • Jeśli ktoś zadał Ci ból, to znaczy… 17 czerwca 2018
  • Córki głodne swego ojca będą krążyć… 17 czerwca 2018

Archiwum

  • Czerwiec 2018 (27)
  • Maj 2018 (48)
  • Kwiecień 2018 (28)
  • Marzec 2018 (10)
  • Luty 2018 (7)
  • Październik 2017 (4)
  • Wrzesień 2017 (21)
  • Sierpień 2017 (27)
  • Lipiec 2017 (29)
  • Czerwiec 2017 (18)
  • Maj 2017 (1)
  • Czerwiec 2016 (2)
  • Luty 2016 (3)
  • Styczeń 2016 (2)
  • Sierpień 2015 (19)
  • Lipiec 2015 (30)
  • Czerwiec 2015 (33)
  • Maj 2015 (35)
  • Kwiecień 2015 (15)
  • Sierpień 2014 (10)
Copyright © 2015-2017 Wydawnictwo ARIYA
  • Spis treści
  • O stronie
  • książka Rak Nie Jest Chorobą