Wtedy nadchodzi chwila, by zrobić coś „tak jakby”. Tak jakbyś go kochała, choć zapasy miłości wydają się wyczerpane. Miłość to dziwna sprawa. Zdarza się czasem, że uczucia podążają potulnie jak owieczki za naszymi słowami, gestami, dłońmi, ramionami. Czasem zdarza się, o tak, że potrzeba wysiłku woli, którego skutkiem jest jednak zaskakujący, spontaniczny i obfity rozkwit.
Costanza Miriano
