O zdrowiu mówią wszyscy, ale nikt go nie widział. I nie ma wśród ludzi zgody, czym zdrowie jest. Większość z nas zadowala się instynktownym poczuciem, że „jak nie boli, to jest dobrze”. Czy na pewno?
Oryginalne podejście do zdrowia miał George Oshawa, Japończyk, który sprowadził do Europy judo, makrobiotykę oraz ikebanę. Proponuje on zbadanie swojego zdrowia według siedmiu zasad.
Polecam – daje do myślenia 🙂
Siedem warunków dobrego zdrowia i szczęścia – test
Punktacja. Trzy pierwsze warunki dobrego zdrowia dotyczą fizjologii, jeśli je spełniasz, możesz zapisać sobie 15 punktów, po 5 dla każdego z nich.
Dla IV, V i VI warunku możesz dopisać sobie po 10 punktów.
Natomiast siódmy warunek dobrego zdrowia jest najważniejszy i wart jest aż 55 punktów.
Jeśli po obliczeniach okaże się, że zdobyłeś 40 punktów, znaczy to, że jesteś w dość dobrej formie. Jeżeli po 3 miesiącach osiągniesz 60 punktów, możesz uznać to za wielki sukces.
Przydzielając sobie punkty porównaj po prostu swoją rzeczywistość z pozytywną wizją, którą roztacza poniższy tekst. Przeredagowałem go nieco.
W oryginale całość brzmi bowiem trochę arogancko. A przecież autor pisze tak na temat potępiania:
Rzadko mamy okazję spotkać miłych ludzi, gdyż większość mężczyzn i kobiet jest chora. Nie należy ich za to potępiać, gdyż nie wiedzą, w jaki sposób odzyskać dobry humor.
Skoro nie wiedzą, co czynią, to może...
I. Brak zmęczenia (5 punktów)
Zawsze jesteś pełen energii.
Nie przeziębiasz się, nawet raz na 10 lat. Zwierzęta żyjące w bardzo zimnych krajach nie przeziębiają się. Gdybyś się przeziębiał, oznaczałoby to głębokie korzenie niedyspozycji.
Mówisz „mogę i potrafię to zrobić”. Nie wmawiasz sobie, że „to niemożliwe” lub „nie jestem w stanie zrobić tego lub tamtego” – jak się przyłożysz do pracy, to zrobisz (o ile chcesz).
Masz nieskończone zapasy energii, jakże więc mogłoby się pojawić u ciebie znużenie?
Jesteś naprawdę zdrowy,więc przezwyciężasz trudności jedne po drugich z takim wigorem, z jakim pies ugania się za zającem.
Szukasz coraz to większych trudności (inaczej byłbyś defetystą).
W życiu należy wyprawiać się w nieznane, im większe trudności – tym większa przyjemność z ich przezwyciężania.
II. Dobry apetyt (5 punktów)
Masz dobry apetyt, więc nawet zwykły kawałek razowego chleba lub miska brązowego ryżu smakują ci wyśmienicie.
Możesz zjeść ze smakiem i z jak największą wdzięcznością dla Stwórcy którykolwiek produkt naturalny.
Masz również apetyt seksualny i odczuwasz przyjemności wynikającą ze zbliżenia, ponieważ nieobce są ci prawa życia, prawa jin-jang.
III. Głęboki sen (5 punktów)
Twój sen jest wysokiej jakości – nie mówisz przez sen, masz mało snów oraz potrafisz obudzić się o godzinie, którą sobie wyznaczyłeś, kładąc się spać.
Śpisz bardzo dobrze, wystarczy ci całkowicie od 4 do 6 godzin snu na dobę.
Twój umysł jest całkowicie wolny od niepewności i strachu, czego najlepszym dowodem jest fakt, że:
możesz zasnąć w 3, 4 minuty po położeniu się do snu, w każdym momencie dnia i nocy i we wszystkich możliwych warunkach.
IV. Dobra pamięć (10 punktów)
Masz dobrą pamięć i nie zapominasz nic z tego, co widzisz lub słyszysz.
Dobra pamięć umożliwia nam posiadanie zdrowego osądu. Jest podstawą naszej osobowości. Jesteśmy szczęśliwsi, pamiętając o tych wszystkich ludziach, którzy kiedyś nam pomogli.
Mistrzowie jogi, buddyści, chrześcijanie obdarzeni są dobrą pamięcią. Niektórym udaje się nawet przypomnieć sobie swe poprzednie wcielenia. Możliwości pamięci wzrastają z wiekiem.
V. Dobry humor (10 punktów)
Jesteś wolny od złości. Jako człowiek zdrowy jesteś wolnym od chorób i strachu.
Jesteś miły i wesoły w każdych okolicznościach.
Nawet jeśli wokół ciebie piętrzą się trudności, radzenie sobie z nimi wzmaga tylko twoje szczęście i entuzjazm.
Twoja postawa, słowa, twoje postępowanie, a nawet twoja krytyka wzbudzają wdzięczność wszystkich tych, którzy cię otaczają.
Każde wypowiedziane przez ciebie słowo wyraża radość i wdzięczność, tak jak wyraża je śpiew ptaków i brzęczenie owadów w poematach Tagore. Gwiazdy, słońce, góry, rzeki i morza są częścią natury, jakże więc mógłbyś czuć się nieszczęśliwy?
Żyjąc zachowujesz się jak dziecko, któremu podarowano prezent. Masz dobre samopoczucie, jak więc mógłbyś wpadać w złość?
Masz wielu prawdziwych przyjaciół, od serca, i są to osoby bardzo różne. Nie potępiasz i nie wykluczasz ludzi, posiadasz głębokie zrozumienie świata. (Nie zaliczam do przyjaciół twoich rodziców, braci i sióstr).
Jesteś przyjacielem całej ludzkości. Podziwiasz i kochasz wszystkie żywe istoty, wszystkie rzeczy, nawet najdrobniejsze źdźbło trawy, ziarenko piasku, kroplę wody. Oto prawdziwie dobry humor.
Nigdy nie spotkałeś osoby, której nie mógłbyś pokochać (niektórzy naprawdę tak żyją!). Gdybyś nie mógł zaprzyjaźnić się z własną żoną lub swoimi dziećmi, byłbyś bardzo chory.
Jesteś zadowolony we wszystkich możliwych sytuacjach, inaczej podobny byłbyś do ślepca, który nie widzi żadnej z cudowności tego świata.
Gdybyś miał choć najmniejsze pretensje do kogokolwiek, lepiej byłoby, abyś zamknął się w czterech ścianach jak ślimak w skorupie i poskarżył się samemu sobie.
Masz świadomość cudowności wszechświata i jesteś przepełniony radością i wdzięcznością, którą w sposób naturalny masz ochotę podzielić się z innymi.
Uśmiechasz się i powtarzasz słowo „dziękuję” w każdych okolicznościach i tak często, jak tylko to możliwe.
Wiesz, że jesteśmy dziećmi wszechświata, wszechświata, który tworzy, ożywia, niszczy i odtwarza to, czego potrzebujemy. Dlatego otrzymujesz wszystko w nadmiarze.
Nie boisz się utraty pieniędzy lub tego, co posiadasz, ofiarując coś innym – byłbyś wtedy chory i nieszczęśliwy, a twój najwyższy osąd byłby wtedy częściowo lub całkowicie zaciemniony. Ale ty dostrzegasz wspaniały porządek wszechświata.
Korzystasz w pełni z harmonijnego nadzoru Przyrody. Nie boisz się, że zostaniesz pozbawiony swoich dóbr, bo znasz źródło twego bogactwa i źródło twego istnienia.
Jesteś radosny we wszystkich możliwych sytuacjach, ofiarowując innym najcenniejszą dla ciebie rzecz. Jesteś kochany przez wszystkich i stajesz się naprawdę szczęśliwy.
VI. Szybkość osądu i wykonania (10 punktów)
Posiadasz zdolnośćmyślenia, oceniania i działania, które są zarazem celne, szybkie i eleganckie.
Należysz do ludzi w dobrej formie, bystrych i dokładnych, gotowych odpowiedzieć na każde wezwanie, stawić czoło każdemu wyzwaniu.
Posiadasz zdolność porządkowania z łatwością własnego życia. Zdolność tę można zaobserwować w świecie zwierząt i roślin.
Piękno w formie i w działaniu jest oznaką zrozumienia porządku wszechświata, tak jak zdrowie, szczęście i pogoda ducha są oznakami zrozumienia porządku wszechświata.
Zresztą życie codzienne, zdrowie, boskość i nieskończoność są jednym i tym samym.
VII. Sprawiedliwość (55 punktów)
Najważniejszym warunkiem doskonałego zdrowia jest sprawiedliwość.
Sprawiedliwość, o której tu mówię, jest bardzo prosta. To inne imię porządku wszechświata.
Żyjesz ufny w sprawiedliwość, osiągając nieskończone szczęście i wolność.
Rozumiesz porządek wszechświata, żyjesz nim na co dzień, uczyniłeś go swoim własnym. Na cóż ci wtedy studia lub prawo?
Na Dalekim Wschodzie słowo BONTOKI ITU oznacza: „wszystkie prawa jednoczą się w jedno”. Jest to słowo, które zapewne nie istnieje na Zachodzie, ale jestem pewien, że wszędzie się go po omacku poszukuje.
To, czym jest siódmy warunek dobrego zdrowia, można ująć następująco:
1...
Nigdy nie kłamiesz, aby ochraniać samego siebie.2...
Jesteś dokładny.3...
Kochasz wszystko i wszystkich.4...
Zawsze szukasz trudności, natrafiasz na nie, rozwiązujesz je i przezwyciężasz z całej mocy.5...
Jesteś coraz bardziej szczęśliwy, rozdajesz radość i promieniujesz nią.6...
Nigdy nie masz wątpliwości – przemieniasz nieszczęście w szczęście.
Co do punktu szóstego, piękne światło rzucają na niego słowa Byron Katie:
Umysł jest jak poziomica, której używa stolarz. Kiedy bąbelek powietrza przesuwa się na jedną stronę – “Nie powinno padać” – wiemy, że umysł zagubił się w swoim sposobie rozumowania. Kiedy bąbelek jest pośrodku – “Pada” – wiemy, że powierzchnia jest równa i że umysł akceptuje rzeczywistość taką, jaka jest. Bez “powinno” i “nie powinno” możemy zobaczyć rzeczywistość taką, jaka jest, a to daje nam wolność, byśmy działali skutecznie z jasnym umysłem i będąc przy zdrowych zmysłach.
Czyli Oshawa mówi nam:
- nie gubisz się w swoim sposobie rozumowania
- nie tracisz czasu na dyskutowanie nad rozlanym mlekiem
- sprzątasz bałagan, nalewasz kolejną szklankę, a jak trzeba doisz kolejny raz krowę
- bo tylko widząc to, co jest masz szansę zmienić to na to, co potrzebujesz, aby było 🙂 skutecznie, z jasnym umysłem, przy zdrowych zmysłach.
Na koniec: rady twórcy makrobiotyki
W trosce o jasność powyższego wywodu wyciąłem z niego kilka dygresji i przeniosłem na koniec.
Przede wszystkim jednak musisz odzyskać zdrowie, aby zdobyć co najmniej 60 punktów w teście na 7 warunków dobrego zdrowia i szczęścia.
Przetestuj w ten sposób swoich przyjaciół, zauważysz ze zdziwieniem, że niektórzy z nich, mimo dobrego wyglądu, mają poważne kłopoty ze zdrowiem.
Apetyt seksualny i satysfakcja ze współżycia płciowego są głównymi warunkami szczęścia. Gwałcenie praw życia związanych z płciowością z powodu niewiedzy może prowadzić do choroby i zaburzeń emocjonalnych. Stałbyś się podobny purytanom, całkowicie oziębłym, nienawidzącym seksualności, pełnym goryczy i niezadowolenia. Tacy nie wejdą nigdy do Królestwa Niebieskiego.
Szybkość jest wyrazem wolności, swobody.
Gdybyśmy nie rozumieli, czym jest sprawiedliwość, wtedy wszystko, co wiemy o makrobiotyce (nasza wiedza i siła) stałyby się grzechem!
Zastosować zasadę sprawiedliwości, aby wyleczyć chorobę? To równie proste jak wbić młotkiem pinezkę. Chory lub nieszczęśliwy musi przestać być kłamcą nie mającym dosyć silnej woli, aby stosować zasadę sprawiedliwości.
Według Georgesa Oshawy makrobiotyka jest uniwersalnym panaceum 🙂
Możesz to wszystko osiągnąć, jeżeli zastosujesz się do moich rad, dzięki którym odkryjesz nowe horyzonty kraju, o którym człowiek marzy bezustannie od co najmniej 300 tysięcy lat. Opisuje to w swej książce Toynbee.
W rzeczywistości medycyna, którą ci przedstawiam, jest swego rodzaju lampą Alladyna albo latającym dywanem.
Jak wyleczyć zmęczenie?
Źródłem i prawdziwą przyczyną wszelkich chorób jest zmęczenie. Wyleczyć je można w bardzo prosty sposób, bez żadnych lekarstw, stosując metodę makrobiotyczną. Metodę, która przywraca młodość i długowieczność.
Jak poprawić pamięć?
Dzięki makrobiotyce możesz nieskończenie rozwijać swoją pamięć. Można zaobserwować to na przykładzie diabetyka, którego choroba doprowadziła do utraty pamięci. Stosując moją dietę, chory bardzo szybko odzyskał pamięć.
Dotyczy to nie tylko diabetyków, ale również neurasteników, idiotów i imbecyli. Znałem kiedyś pewną Francuzkę Françoise L., profesora filozofii, która z mężem i czworgiem dzieci przez 3 lata stosowała makrobiotykę, aby polepszyć pamięć i równocześnie zdrowie. Ku jej zaskoczeniu jedna z jej córek poprzednio uznana przez swoich nauczycieli za lekko niedorozwiniętą stała się najlepszą uczennicą w klasie.
Jak zdobyć prawdziwych przyjaciół?
Przyjacielem jest ktoś, kogo kochasz i podziwiasz, kto to samo czuje w stosunku do ciebie. Ktoś, kto jest gotów za każdą cenę pomóc ci w realizacji twoich marzeń, nawet wówczas, gdy go o tę pomoc nie poprosisz.
Na Zachodzie przyjęło się mówić: „Dawaj i bierz”, my jednak mówimy: „Dawaj, dawaj, dawaj tyle, ile tylko możesz”. Nie tracisz nic, gdyż otrzymałeś życie i wszystko na tym świecie bezpłatnie.
Jeżeli nie masz prawdziwych przyjaciół, posłuchaj mojej rady:
Weź łyżeczkę gomasio (w proporcji: 3/4 ziaren prażonego sezamu utartych z 1/4 prażonej morskiej soli), aby zneutralizować kwaśność krwi.
Możesz wypróbować ten sposób na swoich dzieciach. Jeśli przestaniesz im dawać cukier, miód, czekoladę, czyli wszystko to, co zakwasza krew, zauważysz w ciągu tygodnia lub dwóch, że twoje dzieci staną się jang, to znaczy pełne energii i radości. Olej sezamowy znajdujący się w gomasio otacza ziarenka soli, co zapobiega pragnieniu. Sól dostaje się do krwi i zwalcza jej nadkwaśność. Nie zapominaj, że kwaśna krew to śmiertelne niebezpieczeństwo dla życia.
Oshawa może czasem brzmieć buńczucznie.
Niemożliwe jest osiągnięcie tych wszystkich celów bez stosowania zaleceń makrobiotyki, które są kwintesencją mądrości liczącej co najmniej 5 tysięcy lat. Dzięki nim stajesz się twórcą swojego życia, zdrowia i szczęścia. Możesz wyleczyć nie tylko dolegliwości fizyczne, ale również cierpienia psychiczne.
Nie z każdym jego słowem trzeba się zgadzać. A jednak zignorować rady tego wojownika o ludzkie szczęście trudno, skoro stawia sprawę tak:
Jeżeli znasz lepszą metodę, pokaż mi ją, a bez wahania porzucę drogę, którą kroczę ku szczęściu od 48 lat, i przyjmę twoją.
fragment: Sztuka odmładzania i długowieczności (cytuję na podstawie książki)
autor: Georges Oshawa (Nyoiti Sakurazawa)



