Czasem trzeba wziąć się w garść i stawić czoło prawdzie. Nawet jeśli po jej poznaniu otwiera się nie serce, ale nóż w kieszeni. Emocje przejdą, a dzięki temu, że nie schowaliśmy głowy w piasek widzimy problem i możemy spróbować go usunąć.
Jest taka sytuacja: badaczka wstrzyknęła dwumiesięcznym niemowlętom trzy szczepionki w jednym zastrzyku. (Ok, robimy testy medyczne na niemowlętach. Nie moje dzieci, zakładam, że ktoś wie co robi).
Daje to 1200 mikrogramów aluminium (znanego jako neurotoksyna) na dzieciaka. Wnioski z badania? Po 12 godzinach od zastrzyków nie zaobserwowano zwiększonego poziomu aluminium we krwi i moczu niemowlaków.
Sukces? Specjalistka od nerek pyta badaczkę: chwileczkę, w takim razie gdzie się podziało to wstrzyknięte aluminium? Jest w organach lub kościach. Badaczka odpisała:
Tak naprawdę nie wiemy, co się dzieje z tym aluminium. Tak jak pani napisała, potrzebnych jest więcej badań w tej kwestii.
Wow. Przynajmniej szczerze. Sprawa jest w dziewiątej minucie filmu, o tutaj: https://youtu.be/_ngJDt-dp64?t=8m16s. Cały film poniżej.
W związku z tym sparafrazowałbym dialog z hollywoodzkiego megahitu:
– Czy przyszłość naszej rasy nie jest ważniejsza niż życie kilku jednostek?
– Nie poprzestaniesz na kilku jednostkach…



