Kobieta powinna mieć w sobie zawsze tę jasną przestrzeń, w której życzliwie wszystkich przyjmuje, powinna walczyć z mroczną studnią, z której co jakiś czas woła ją cichy głosik, bo kto będzie wspierał resztę rodziny, jeśli ona wpadnie w tę studnię? Powinna przestać dostrzegać to, czego brakuje, i uśmiechnąć się do tego, co jest, a nawet czasem udawać, że jest – nie dlatego, że jest oszustką czy hipokrytką, ale dlatego, że ma nadzieję. Zawsze ma nadzieję.
Costanza Miriano
