Podczas seminarium w Los Angeles organistka, pani Vera Radcliffe, opowiedziała mi wzruszającą historię Ignacego Paderewskiego, który na swej drodze do światowej sławy musiał przejść niezliczoną ilość prób i pokonać wiele przeciwności.
Sławni kompozytorzy i wielcy ludzie świata muzycznego owego czasu tłumaczyli mu, że jako pianista nie ma przyszłości i że powinien wybić sobie swe marzenie z głowy.
Profesorowie Konserwatorium w Warszawie, gdzie Paderewski studiował, robili wszystko, by go odwieść od kariery pianisty, ponieważ – ich zdaniem – nie miał szans na sukces. Przekonywali go, że jego palce są za krótkie i niekorzystnie zbudowane, dlatego też rozsądniej będzie, gdy spróbuje zostać kompozytorem.
Paderewski ignorował wszystkie druzgocące opinie i zwrócił się do swojej wewnętrznej mocy, by się z nią zidentyfikować. Na podstawie wewnętrznego postrzegania wiedział, że posiada skarb, którym mógłby podzielić się z całym światem – boska muzykę sfer w swoim wnętrzu i muzykę, którą wydobywał z fortepianu.
Wiele godzin dziennie ćwiczył z zapałem i zachwytem. Podczas wielu koncertów męczył go ból, a czasem – jako opowiadała pani Radcliffe – na jego zranionych rękach widać było krew. Paderewski jednak nie ustąpił, ponieważ wiedział, że klucz do triumfu znajdował się w kontakcie z jego boską wewnętrzną mocą. Wytrwałość zaowocowała.
Z czasem geniusz muzyczny Paderewskiego znalazł uznanie na całym świecie; ludzie składali hołd człowiekowi, który rzeczywiście czuł i wierzył, że stanowi jedno z wewnętrznym muzykiem – z twórcą wszechświata.
I w tobie jest moc – jak i w Paderewskim – odpierania negatywnych sugestii tak zwanych autorytetów, które będą chciały cię przekonać, że nie potrafisz!
Uwierz, że tak jak i Paderewskiemu, Bóg, dając ci życzenia, cel i talent, otworzy przed tobą plan spełnienia marzeń.
Ufaj swojej mocy wewnętrznej, a wnet stwierdzisz, że cię uzdrawia, inspiruje i prowadzi na drodze do szczęścia, radość i spełnienia ideałów.
fragment: Nieskończone źródło twojej mocy
autor: Joseph Murphy





