O wpływie człowieka na jego przeznaczenie
Niższe stworzenia mogą być szkolone i osiągać znaczący rozwój pod kierownictwem człowieka. Człowiek potrafi szkolić i rozwijać sam siebie.
Człowiek może przyjąć dwie postawy umysłu. Pierwsza czyni z niego coś w rodzaju piłki futbolowej. Jest elastyczna i reaguje na użycie siły, ale niczego nie tworzy; nie działa sama przez się. Nie ma w niej mocy. Ludzie tego pokroju pozostają zależni od okoliczności i otoczenia, a o ich losach decydują czynniki zewnętrzne. Zasada Mocy w nich nigdy naprawdę się nie aktywuje. Ich czyny i słowa nie wypływają z wnętrza.Druga postawa czyni z człowieka kiełkująca roślinę. Moc wypływa z jego wnętrza. Mieści on w sobie studnię zasilającą życie wieczne, promieniuje własną siłą i jego otoczenie to czuje. Zasada Mocy w nim jest w bezustannym działaniu. On jest aktywny sam z siebie. “Ma w sobie życie”.
Jeśli to, czego pragniesz, nie oddziela cię od Boga, przyjdzie do ciebie w materialnej formie. Takie jest prawo, na mocy którego został stworzony wszechświat.
O Bogu, duszy, samoopanowaniu i uświęceniu
Nie mówię o wierze w siebie ani we własną moc, ale o zasadzie wiary, o wierze w Coś Wielkiego, co zawiera w sobie prawość, na czym można polegać, że doprowadzi nas do zwycięstwa w odpowiednim czasie.
Uświęcenie w prawdziwym znaczeniu tego słowa oznacza po prostu posłuszeństwo wobec własnej duszy.
Skoro musisz stać się wielki, musisz dążyć do tego, co na górze. Dlatego nie poddawaj się dominacji impulsów fizycznych, nakazuj swemu ciału posłuszeństwo wobec umysłu. Pamiętaj jednak, że umysł pozbawiony zasady może doprowadzić cię do egoizmu i braku moralności. Musisz zatem podporządkować swój umysł duszy, a ponieważ twoja dusza ma ograniczony zasób wiedzy, musisz z kolei podporządkować ją Naszej Duszy, która nie potrzebuje szukać zrozumienia, ale która widzi wszystkie rzeczy.
Na tym opiera się uświęcenie. Powiedz: Poddaję swoje ciało władzy umysłu; poddaję swój umysł rządom duszy i poddaję swoją duszę przewodnictwu Boga.
Wiedza ludzka jest ograniczona, człowiek popełnia zatem błędy wypływające z ignorancji. Aby ich unikać, musi połączyć swoją duszę z Duchem Wszechświata.Aby to osiągnąć, człowiek musi odrzucić wszystko, co oddziela go od Boga. Musi przejawiać wolę życia boskim życiem i musi wznieść się ponad wszelkie niemoralne pokusy. Musi zaniechać wszelkiego działania, które pozostaje w niezgodzie z najwyższymi ideałami.
O uczciwości i szlachetnych motywach
Poddaj ocenie swego sumienia motywy, którymi się kierujesz i upewnij się, że są one prawe. Musisz odrzucić wszelką żądzę, nie pozwól by tobą rządziła. Musisz poskromić swój apetyt. Jedz tyle, by zaspokoić głód, nigdy z łakomstwa, i we wszystkich sprawach dbaj, by twe ciało było posłuszne duchowi.Odrzuć dumę i próżność; pozbądź się myśli o rządzeniu innymi czy o przewyższaniu ich. To jest najważniejszy punkt: nie ma pokusy równie zdradliwej jak egoistyczne żądanie władzy nad innymi.
Ponad wszystko dopilnuj, byś nie żywił wrogości ani złych myśli do kogokolwiek, bowiem taka postawa odgrodzi cię od umysłu, którego skarbów szukasz i pragniesz zdobyć. Kto nie kocha brata swego, nie kocha Boga.
Podejmij postanowienie, że nie tylko zrezygnujesz z wszelkich złych myśli, ale że porzucisz jednako wszelkie uczynki, nawyki oraz, rzecz jasna, sposoby działania, które nie pozostają w zgodzie z twoimi najszlachetniejszymi ideami.
O stosunku do innych ludzi
Nie ma złych ludzi; są doskonale dobrzy ludzie, którzy potrzebują tylko powrócić na swe tory. (…) Nie będziemy już ratować zagubionych dusz, ale pracować pośród aniołów nad spełnieniem chwały nieba.
Niech twój stosunek do wszystkich mężczyzn i kobiet, wielkich i małych, a szczególnie do członków rodziny, zawsze będzie tak uprzejmy, wdzięczny i serdeczny, jak możesz sobie wyobrazić. Pamiętaj o właściwym punkcie widzenia; jesteś bogiem w towarzystwie innych bogów.Zacznij od własnego domu. Wielki człowiek jest zawsze zrównoważony, pewny siebie, spokojny i absolutnie uprzejmy oraz troskliwy we własnym domu.
Jednocześnie nie popełniaj błędu i nie poświęcaj się bez reszty służbie innym. Wielki człowiek szanuje siebie; służy i pomaga, ale nigdy nie zachowuje się służalczo. Nie pomożesz rodzinie stając się jej niewolnikiem albo wykonując rzeczy, które mogłaby wykonać sama. Robisz krzywdę komuś, kogo zbyt często wyręczasz. Ludzie egoistyczni i wymagający od innych poradzą sobie znacznie lepiej, jeśli się im odmawia.
Traktuj wszelkie roszczenia, zarówno egoistyczne, jak i innej natury, z doskonałą uprzejmością i troską. Nie pozwól sobie jednak stać się niewolnikiem kaprysów, wymagań czy zniewalających pragnień członka swojej rodziny. Taka postawa nie jest wielka i wyrządza szkodę drugiej osobie.
Nie ingeruj w osobiste nawyki i praktyki innych ludzi, choćby byli ci najbliżsi i najdrożsi; to nie są twoje sprawy. Nic nie może być niewłaściwe z wyjątkiem twojej osobistej postawy. Skoryguj ją, a przekonasz się, że wszystko jest w porządku. Będziesz naprawdę wielką duszą, kiedy nauczysz się żyć z ludźmi, którzy postępują odwrotnie niż ty sam i nie będziesz musiał ich krytykować ani ingerować w ich życie.
Nie daj się nikomu zniewolić, ale uważaj również, byś ty sam nie zniewolił nikogo swoimi przekonaniami o tym, co jest słuszne, a co nie. Myśl, rozważaj głęboko i bezustannie. Bądź doskonały w swojej uprzejmości i trosce o innych. Niech twoja postawa będzie postawą boga wśród bogów, a nie boga wśród niższych istot.
Dorównujesz wielkością największym, ale też wszyscy są tobie równi.
Musisz unikać mieszania się do spraw innych. Pomagaj wszystkim, którzy do ciebie przychodzą ale nie staraj się nikogo poprawiać. Pilnuj swoich spraw. Nie jest częścią twojej życiowej misji naprawiania ludzkiego morale, nawyków i praktyk.
Nie staraj się nawracać innych na swój punkt widzenia, tylko pielęgnuj go i żyj zgodnie z tym, co myślisz. Jeśli uświęciłeś siebie w sposób doskonały, nie musisz nikomu o tym mówić; wszyscy rychło przekonają się sami, że kierujesz się wyższymi zasadami niż przeciętny mężczyzna i kobieta. Jeśli twoja identyfikacja z Bogiem jest pełna, nie musisz wyjaśniać nikomu tego faktu; on sam się ujawni.
Nie zważaj na to, jak traktują cię ludzie, nawet ci najbliżsi. Ich zachowanie nie odzwierciedla tego, czy jesteś naprawdę wielki, czy też nie. Nie może cię ono powstrzymać przed stawianiem się wielkim. Ludzie mogą cię lekceważyć, zachowywać się niewdzięcznie lub nieuprzejmie; czyż może cię to jednak powstrzymać przed osiągnięciem wielkości we własnych manierach i postawie wobec nich?
O działaniu w domu i pracy
Wkładaj więc całą moc swojej wielkiej duszy w każdy czyn, jakkolwiek drobny i zwyczajny by nie był. W ten sposób pokażesz swoje rodzinie, przyjaciołom i sąsiadom, kim naprawdę jesteś. Nie pusz się ani nie przechwalaj, nie zaczynaj opowiadać innym, jaką to wielką osobowość posiadasz, po prostu żyj w sposób wielki.
Nikt nie uwierzy, jeśli powiesz mu, że jesteś wielkim człowiekiem, ale też nikt nie zwątpi w twoją wielkość, kiedy pokażesz mu ją poprzez swoje czyny.
W domowym kręgu bądź zatem tak sprawiedliwy, hojny, grzeczny i dobry, by twoja rodzina, żona, mąż, dzieci, bracia i siostry poznali, iż jesteś wielki i szlachetny w duszy.
We wszystkich relacjach z ludźmi bądź wielki, sprawiedliwy, hojny, grzeczny i dobry. Wielcy ludzie nigdy nie postępują inaczej.
Wykonuj każdą zwyczajną czynność, jak wykonałby ją Bóg; wymawiaj każde słowo, jak wymówiłby je Bóg; spotykaj się z mężczyznami i kobietami zarówno niskiego, jak wysokiego stanu, jak Bóg spotyka się z innymi boskimi istotami.
O kroczeniu swoją drogą
Następna i najważniejsza uwaga: musisz posiadać absolutną wiarę w swoje postrzeganie prawdy.
Skoncentruj się na idealnym obrazie samego siebie, przemyśl go dobrze i upewnij się, że dokonałeś właściwego wyboru, to jest takiego, który sprawi ci największą satysfakcję.
Nie przejmuj się nadmiernie radami ani sugestiami innych: nikt nie może wiedzieć lepiej niż ty sam, co jest dla ciebie słuszne. Słuchaj tego, co inni mają do powiedzenia, ale zawsze wyciągaj samodzielne wnioski. Nie pozwól innym ludziom decydować, kim masz się stać. Bądź taki, jakim pragniesz być.
Nie daj się zwieść fałszywemu poczuciu odpowiedzialności czy obowiązku. Nie masz obowiązków wobec innych ludzi, które mogłyby powstrzymać cię przed osiągnięciem najwyższej formy. Bądź wierny sobie, a tym samym nie będziesz fałszywy wobec innych.
Wyznacz sobie ideał, którym pragniesz się stać. Zastanów się dobrze i bądź pewny, że dokonujesz właściwych wyborów. Czyli takich, które w ogólnym rozrachunku przyniosą ci najwięcej korzyści. Nie poświęcaj zbyt dużo uwagi radom i sugestiom, których udzielają ci ludzie w twoim otoczeniu. Nikt bowiem nie wie lepiej, niż ty sam, co będzie dla ciebie najlepsze. Posłuchaj tego, co inni mają do powiedzenia, jednak zawsze wyciągaj swoje wnioski. Nie pozwól innym decydować za siebie kim masz się stać. Bądź tym, kim czujesz, że chcesz być. Nie pozwól się zwieść fałszywemu poczuciu obowiązku. Nie jesteś nic winien tym, którzy nie chcą, być w pełni wykorzystał swoje możliwości. Bądź z sobą szczery, a wtedy nie ma możliwości, abyś był fałszywy wobec jakiejkolwiek innej osoby.
Kiedy ostatecznie zdecydujesz, jakim pragniesz się stać, ukształtuj najwyższą koncepcję siebie, jaką potrafisz stworzyć w swej wyobraźni i uczyń z owej koncepcji myślokształt. Przechowuj ów kształt w umyśle jako fakt, jako realną prawdę o sobie, i uwierz w nią.
Zamknij uszy na wszelkie przeciwne sugestie. Nie dbaj o to, że ludzie nazwą cię głupcem i marzycielem. Trzeba marzyć. Pamiętaj, że Bonaparte, głodujący porucznik, zawsze postrzegał siebie jako generała wielkiej armii i władcę Francji. Stał się realizacją zewnętrzną wizerunku, jaki pielęgnował w swoim umyśle. Podobnie będzie z tobą.
O sile spokoju
Nigdy nie działaj w pośpiechu ani pochopnie. Bądź dokładny we wszystkim i czekaj, aż poczujesz, że wiesz, gdzie jest prawda. A kiedy poczujesz, że wiesz to pozwól prowadzić się swojej wierze, nawet jeśli cały świat nie będzie się z tobą zgadzał.
Słuchaj sugestii i rad innych, ale zawsze postępuj zgodnie z tym, co czujesz głęboko w sobie. Miej wiarę i polegaj niezachwianie na swoim postrzeganiu prawdy; upewnij się jednak, że słuchasz Boga i że nie działasz w pośpiechu, lęku czy niepokoju.
Pośpiech jest przejawem lęku; ten, kto nie czuje strachu, ma mnóstwo czasu. Jeśli działasz z niezachwianą wiarą w swoją percepcję prawdy, nigdy nie spóźnisz się ani nie przybędziesz za wcześnie i nie przydarzy ci się nic złego. Jeśli wydaje się, że wszystko idzie nie tak, nie kłopocz się tym; to tylko pozory. Nic na tym świecie nie jest nie tak, z wyjątkiem ciebie, a ty możesz pobłądzić przyjmując tylko niewłaściwą postawę mentalną.
Kiedy odkryjesz, że jesteś podniecony, zaniepokojony lub zaczynasz działać w pośpiechu, usiądź i zastanów się nad tym. Zagraj w jakąś grę lub zrób sobie wakacje.Kiedy tylko zauważysz u siebie pośpiech, możesz być pewien, że utraciłeś mentalną postawę wielkości. Pośpiech i lęk natychmiast odetną cię od połączenia z uniwersalnym umysłem. Nie zdobędziesz mocy, mądrości ani informacji, dopóki nie osiągniesz spokoju. Pośpiech to upadek, który blokuje w tobie działanie Zasady Mocy. Lęk zamienia siłę w słabość.
Polegaj całkowicie na swoim postrzeganiu prawdy. Ufaj swemu wewnętrznemu światłu bardziej niż rozumowi, ale upewniaj się, że twoja percepcja wypływa właśnie z niego. Działaj w równowadze i spokoju, bądź spokojny i słuchaj Boga. Identyfikacja z Wszechumysłem ofiaruje ci całą potrzebną wiedzę do radzenia sobie we wszelkich okolicznościach, zarówno w życiu twoim, jak i innych ludzie. Musisz tylko zachować absolutny spokój i polegać na zewnętrznej mądrości, która jest w tobie. Jeśli będziesz działał w równowadze i z wiarą, twój osąd zawsze będzie słuszny i zawsze będziesz dokładnie wiedział, co robić.
„Jak być wielkim” ze zbioru „Nauki o obfitości”
autor: Wallace D. Wattles





