Istnieje baśń o perskim księciu, który miał garb i zatrudnił zdolnego rzeźbiarza, aby ten stworzył jego posąg, podobny do niego pod każdym względem.
„Tylko – zastrzegł – moje plecy mają być proste jak strzała. Chcę widzieć siebie takim, jakim powinienem być i jakim chce mnie widzieć Bóg”.
Rzeźbiarz wykonał swoje zadanie, a książę polecił postawić posąg w odległym zakątku ogrodu.
Dwa, trzy razy każdego dnia książę odwiedzał to miejsce i medytował przy swojej rzeźbie, patrząc na nią z tęsknotą, wiarą i pewnością, iż pewnego dnia jego plecy będą równie proste jak na przedstawieniu.
Skupiał uwagę na nich, uniesionej głowie i pięknym łuku brwi.
Mijały tygodnie, miesiące, a w końcu upłynęły dwa lata.
Ludzie zaczęli zauważać:
„Plecy księcia nie są już krzywe. Trzyma się prosto jak arystokrata”.
Jak mówi baśń, książę pojawił się w ogrodach i rzeczywiście tak było. Miał tak proste plecy jak u posągu.
Piękne, prawda? Patrząc na posąg, budował w sobie wizję prostych pleców.
Kiedy wyobrażasz sobie, że jesteś już tym, kim chcesz być, zaczynają dziać się cuda. Wciąż na nowo odgrywaj swoją rolę. Utożsamisz się z nią. Jeżeli chcesz coś zdobyć, najpierw musisz o tym pomyśleć, stworzyć obraz rzeczywistości.
fragment: Wykorzystaj swój potencjał przez potęgę podświadomości
Księga 2. Zdobądź bogactwo i odnieś sukces
autor: Joseph Murphy




